Narkolepsja – walka ze snem

Narkolepsja - walka ze snem

Istnieje wiele schorzeń neurologicznych, które są owiane mgiełką tajemnicy (mimo poznania objawów). Wśród nich znajduje się narkolepsja. Główny jej symptom stanowi niepohamowane poczucie senności, pojawiające się nagle, w ciągu dnia, niezależnie od tego, czy noc była przespana czy nie. Pierwsze objawy pojawiają się już u ludzi w młodym wieku, przy czym schorzenie ma charakter dziedziczny.

Co to jest katalepsja?

Często poczucie senności pojawia się w momentach wzmożonego napięcia, z dużym nasileniem. Zazwyczaj sen podczas napadu jest krótki i następuje po nim szybkie wybudzenie. Mimo to może jednak powodować katastrofalne skutki. Podczas zasypiania chory traci bowiem kontrolę mięśniową nad ciałem. Stan ten nosi nazwę katapleksji. Natężenie, z jakim pojawia się napad bywa zróżnicowane. Od niewielkich osłabień siły mięśni chorego, po całkowity ich paraliż (z wyłączeniem mięśni układu oddechowego). Z reguły czas trwania napadów nie jest długi, jednak bywa, iż przeciąga się do półgodzinnego. Przy zasypianiu mogą pojawiać się również halucynacje (choć sytuacja ta ma miejsce rzadko). Innym objawem jest paraliż przysenny – polegający na poczuciu świadomości przy jednoczesnej utracie kontroli nad mięśniami. Po wybudzeniu chory może czuć ogólne rozbicie i dezorientację.

Narkolepsja.

Narkolepsja jest chorobą, którą co prawda można leczyć, niemniej nie da się całkowicie wyeliminować jej objawów. Terapia może natomiast zmniejszyć częstotliwość objawów, wydłużyć czas czuwania, pobudzić pacjenta do aktywności, zrehabilitować go. Efekty te uzyskuje się przy pomocy środków farmakologicznych pobudzających, ale też stymulujących układ nerwowy, oraz (jeśli to konieczne) psychoterapii. W leczeniu narkolepsji ważne jest również indywidualne podejście do pacjenta, zrozumienie jego trudnej sytuacji społecznej.

PODZIEL SIĘ: